Geoida na Intergeo w Berlinie

Geoida na Intergeo w Berlinie

Niektórym październik kojarzy się jedynie z powrotem na uczelnię, nudą i końcem wakacji. Ilu z nas na samą myśl o sali wykładowej i porannym wstawaniu woli zaszyć się w ciepłym pokoju. Początek roku akademickiego, początek zajęć… a dla Stowarzyszenia Studentów „Geoida” początek nowych przygód!

Dzień 7 października zapowiadał się dość zwyczajnie. Kilka godzin ćwiczeń i wykładów potrafi zmęczyć nie jednego człowieka. Mimo to, studenci Stowarzyszenia Studentów Wydziału Geodezji i Kartografii ,,Geoida” wydawali się niestrudzeni nauką, a nawet podekscytowani. To tego wieczoru 36 osobowa delegacja miała wyruszyć w długą podróż na Międzynarodowe Targi Geodezyjne Intergeo w Berlinie.

Naszą wycieczkę rozpoczęliśmy od zbiórki na Dworcu Autobusowym Metro Młociny. Wyposażeni w ogromne plecaki zajęliśmy wcześniej zarezerwowane miejsca w PolskimBusie, by o godz. 23:00 wyruszyć w stronę zachodniej granicy. Mimo, że sama podróż trwała aż 9 godzin, wspólne towarzystwo pozwoliło przetrwać trudy tak długiej trasy.

Około godziny 8:30 szczęśliwi, choć trochę niewyspani dojechaliśmy do Dworca Autobusowego Zentraler Omnibusbahnhof w Berlinie. Mimo  pochmurnej pogody, entuzjazm i uśmiech dopisywał nam cały czas. Ku naszemu szczęściu, miejsce w którym odbywały się targi mieściło się nieopodal, dzięki czemu mogliśmy na chwilę rozprostować nogi i dojść pieszo do Messe Berlin. Obok nas dało się zauważyć wiele innych osób idących w kierunku Targów.

Gdy już każdy z nas otrzymał upragniony bilet wstępu wykonaliśmy wspólne, pamiątkowe zdjęcie, a następnie rozdzieliśmy się na mniejsze grupy.

Łącznie na Targach Intergeo spędziliśmy ponad 6 godzin. Nawet taka ilość czasu nie pozwoliła nam jednak zaznajomić się z każdym prezentowanym stoiskiem. Ogromna ilość i różnorodność wystawców oraz produktów sprawiła, że więcej czasu poświęcaliśmy tym bliższym naszym zainteresowaniom.

Wśród nowości technologicznych bezsprzecznie wygrały bezzałogowe statki lotnicze, potocznie zwane dronami. Urządzenia, których głównym celem jest dostarczanie aktualnej informacji o terenie w formie obrazów cyfrowych, miały również swój pokaz na otwartym terenie.

Jednym z najnowocześniejszych produktów był bezzałogowiec opracowany przez firmę Riegl – heksacopter o nazwie RiCOPTER, wyposażony w LIDAR – RIEGL VUX-1.

Niewątpliwie jedną z największych atrakcji okazał się produkt firmy senseFly, bezzałogowiec eXom. Ten przypominający owada mini dron został stworzony do inspekcji  budynków i innych konstrukcji pionowych. Wyposażony w  czujniki wizyjne i ultradźwiękowe czujniki zbliżeniowe pokazał  jak świadomie czuje otoczenie. Wystawcy drona zadbali o jego efektowny pokaz, dzięki czemu mogliśmy zobaczyć tańczącego  do utworu ,,Happy” drona.

Ze wszystkich wystawców, najwięcej czasu spędziliśmy przy stoisku Topcona. Przy filiżance kawy obejrzeliśmy prezentacje nowego systemu IP-S3 do mobilnego mapowania 3D. Ten w pełni zintegrowany cyfrowy system przetwarzania obrazu osiąga szybkość skanowania na poziomie 700 000 punktów na sekundę. Inną nowością przygotowaną przez firmę Topcon było zainstalowanie aparatów 5MP w swojej linii zmotoryzowanych tachimetrów.

Na stoisku Leica, firmy wchodzącej w skład Hexagon group mogliśmy obejrzeć znane nam już z ćwiczeń terenowych tachimetry, niwelatory laserowe oraz skaner, którym posłużyliśmy się podczas realizacji grantu Zapora 2013. Niewątpliwą nowością okazał się tachimetr Leica Nova MultiStation, służacy do określania pozycji drona Aibot X6.  Wiele zabawy dostarczyło nam też urządzenie firmy Leica do sterowania koparką.

Wśród wystawców nie zabrakło również tych z dziedziny GIS’u. Hitem targów okazał się mobilny GIS, czy GIS 2go jako pierwsza na świecie GISowa aplikacja, który pozwala w łatwy sposób zapisać mapy z programu ArcGIS firmy Esri do tabletu do użytku w trybie offline. Ciekawym rozwiązaniem były również przeglądarki 3D dla systemu Android.

W ciągu kilku godzin odwiedzin dało się zauważyć dużą ilość firm prezentujących najróżniejsze oprogramowania fotogrametryczne i teledetekcyjne. Wiele wystawców oferowało również programy do obróbki chmur punktów lub generowania ze zdjęć trójwymiarowych modeli. Nie brakowało także stoisk z zwykłym sprzętem i akcesoriami pomiarowymi. Nasza męska część zainteresowana była samochodami, ta damska preferowała kolorowe spray’e i kliny.

Wśród wielu zagranicznych firm udało nam się odnaleźć też polskie akcenty. Warszawskie Przedsiębiorstwo Geodezyjne, które co roku wystawia stoisko prezentując swoją działalność przywitało nas  niezwykle ciepło. Mieliśmy okazję porozmawiać z prezesem mgr inż. Ryszardem Brzozowskim o nowościach i trendach na tegorocznych targach, a na zakończenie wykonać wspólne pamiątkowe zdjęcie.

Po kilku godzinach spędzonych na wystawach wreszcie nadszedł czas zdjąć nasze bagaże z pleców i zobaczyć stolicę naszych zachodnich sąsiadów. Jako, że kompleks targów mieścił się dość daleko od naszego miejsca noclegu, mieliśmy okazję przemierzyć tę trasę dwoma środkami komunikacji. Po zakwaterowaniu w hostelu i obfitej kolacji, każdy z nas miał czas wolny, który mógł spędzić jak tylko chciał.

Następnego dnia, od razu po wymeldowaniu ruszyliśmy pieszo, by zobaczyć największe zabytki Berlina. Naszą podróż zaczęliśmy od pozostałości Muru Berlińskiego.

Sporą uwagę poświęciliśmy wystawie, która opisywała co się działo, oraz co miało się stać z naszą stolicą po wybuchu drugiej wojny światowej i później, aż do okrągłego stołu.

Następnie ulicami Berlina mijając nowoczesne Sony Center, dotarliśmy do Pomnika Pomordowanych Żydów Europy.

Naszym następnym punktem wycieczki była charakterystyczna siedziba Bundestagu – Reichstag. Po wykonaniu wspólnego zdjęcia na tle budynku parlamentu ruszyliśmy pięknymi ulicami obok rzeki Spree do symbolu Berlina Bramy Brandenburskiej. Na placu Paryskim skupiającym wielu turystów zrobiliśmy  sobie chwilę przerwy, by usiąść na ławce i napić się  kawy.

Idąc ulicą Unter den Linden po drodzę mijaliśmy wiele pięknych budynków, takich jak Opera, czy Biblioteka Państwowa. Mijając Bebelplatz doszliśmy do wyspy mieszczącej kompleks muzeów zwanych Wyspą Muzeów. Naprzeciwko Starego Muzeum oraz Katedry ewangelickiej spoczęliśmy na chwile, by nabrać siły i podziwiać piękno stolicy Niemiec.

Naszym ostatnim punktem wycieczki był Alexanderplatz, miejsce odwiedzane codziennie przez tysiące berlińczyków. To tam mieści się górująca nad miastem Wieża Telewizyjna wraz z setkami butików i restauracji oferujących znany przysmak Niemiec – Currywurst.

Około godziny 18:00 pożegnaliśmy się ostatecznie z centrum Berlina i ruszyliśmy metrem w stronę Zentraler Omnibusbahnhof, skąd odjeżdżał nasz bus do Polski.

Wyjazd na Targi Intergeo połączony z wycieczką po Berlinie był pierwszym wyjazdem tak dużej ilości członków Stowarzyszenia za granicę. Pozwolił nam on nie tylko zaobserwować kierunki rozwoju geodezji i zetknąć się z najnowszymi technologiami, ale również poznać się lepiej i spędzić ze sobą miło czas.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *